Przejdź do informacji o dostępności Przejdź do strony głównej Przeskocz do menu Przeskocz za menu Przeskocz do głównej treści Przejdź do mapy strony

Tutaj lata nasz mistrz świata

Sport
17 sierpnia 2019
fot. Tomasz Markowski
Niesamowita pogoń polskich skoczków narciarskich, którzy po pierwszej serii Letniej Grand Prix w Zakopanem byli na piątym miejscu, a zmagania zakończyli na drugim stopniu podium. Wygrali najrówniej prezentujący się Japończycy.

Polska przystąpiła do rywalizacji w konkursie drużynowym w składzie Piotr Żyła, Jakub Wolny, Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Polacy początkowo spisywali się słabiej, ale ze skoku na skok było coraz lepiej. – Tutaj lata nasz mistrz świata – przypomniał licznie zgromadzonej widowni spiker zakopiańskich zawodów. I nie pomylił się. Kubacki, tegoroczny triumfator mistrzostw świata w Seefeld, najpierw osiągnął 136,5 m, a w drugiej serii poszybował na odległość 142 metrów. Nowy rekord Letniej Grand Prix od soboty należy jednak do Sloweńca Tilena Bartola, który pofrunął dwa metry dalej (144 m). Polacy przegrali tylko z Japończykami, tracąc do zwycięzców 10,1 pkt. Trzecie miejsce zajęła Norwegia.

W uroczystej dekoracji najlepszych drużyn uczestniczył marszałek Witold Kozłowski.

Skoki narciarskie w Zakopanem są doskonałą promocją Małopolski na całym świecie. Organizacja zawodów i atmosfera panująca na trybunach tworzą niezapomniane widowisko sportowe

- ocenił Witold Kozłowski, marszałek Małopolski.

Dzięki sobotniej wygranej Japonia wskoczyła na drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej. Polska jest trzecia, prowadzi Słowenia. W niedzielnym konkursie indywidualnym wystartuje siedmiu Biało-Czerwonych. Obok wspomnianej czwórki, także Maciej Kot, Stefan Hula i Aleksander Zniszczoł. W klasyfikacji generalnej prowadzi Słoweniec Timi Zajc, najlepszy z Polaków Dawid Kubacki zajmuje siódmą pozycję. Początek LGP (18.08) na Wielkiej Krokwi o godz. 13. Partnerem FIS Grand Prix 2019 jest Małopolska.

Galeria zdjęć